Półfinałowa sobota przyniosła nam wiele emocji, dużo walki, a być może sprawiła nawet niejedną niespodziankę.

W dolnej części drabinki turniejowej o miejsca 5-8 rywalizowały zespoły Blackcocks z KS Tygrysami oraz Automatyka BKS Bolesławiec z Nosaczami. W pierwszym meczu dnia padło najwięcej bramek, bo aż 15. Niestety, nie “Cietrzewie” nie mogły się cieszyć z odniesienia pierwszego zwycięstwa. Oba zespoły zagrały w osłabionych składach, ale to Tygrysy w swoich szeregach miały dobrze dysponowanego Konrada Skórę, który na boisku dzielił i rządził (6 bramek i asysta). W drużynie Blackcocks dwie bramki strzelił Maciej Pawlik i jedno trafienie dołożył Daniel Poloczek. Na przebudzenie Cietrzewi musimy poczekać do następnego meczu, meczu o 7 miejsce, w którym zagrają z Nosaczami.

Blackcocks – KS Tygrysy 3:12

W meczu Nosacze vs. Automatyka BKS Bolesławiec faworytem byli Ci drudzy. Ale boisko rządzi się swoimi prawami i często potrafi zaskakiwać. Jak się okazało, to jednak Nosacze zdobyli przewagę i prowadzili grę. Efektem tego było prowadzenie w meczu 2:0 i potem 3:1. Automaty zdołały strzelić druga bramkę i następnie grając w przewadze, wyrównali stan gry. Kiedy wszyscy czekali na dogrywkę, kilkadziesiąt sekund przed końcem zawodnicy Automatyki objęli prowadzenie 4:3 i mimo heroicznej walki Nosaczy, wynik do końca meczu nie uległ zmianie. Jeszcze w pierwszej połowie spotkania, po faulu na Sebastianie Tylutkim, został podyktowany rzut karny, którego obronił świetnie spisujący się w bramce Przemek Karpiak (Nosacze).

Automatyka BKS Bolesławiec – Nosacze 4:3

Po dobrym meczu Automatyki z Nosaczami, zostały rozegrane mecze półfinałowe Futsal Ligi. Emocje miały narastać. Nie było inaczej. Na parkiet wybiegły ekipy 23 Śląskiego Pułku Artylerii i All Stars. Faworyta było ciężko wskazać, że ale wśród kibiców, to wojskowi mieli większe szanse na zwycięstwo. Jedno możemy powiedzieć – mecz ten był szybki, wyrównany i dobry dla oka. Żadna drużyna nie potrafiła narzucić przeciwnikom swojego stylu gry. Na jednobramkowe prowadzenie wyszły “gwiazdy”. Następnie artylerzyści wyrównywali stan spotkania, aby po kilku minutach znowu gonić wynik. W międzyczasie nie wykorzystali jeszcze rzutu karnego. Ten mecz, podobnie jak poprzedni, rozstrzygnął się w ostatnich minutach, że być może sekundach. Na 4:3 dla All Stars bramkę strzelił Dawid Kałużyński i wojskowi musieli przełknąć gorycz pierwszej porażki w Futsal Lidze, o tyle gorszej, że odpadli i zagrają o 3 miejsce.

23 Śląski Pułk Artylerii – All Stars 3:4

Na koniec dnia naprzeciw siebie stanęli zawodnicy KS Piasta Wykroty i Megamaszyny z Blaisem. Obie ekipy spotkały się już wcześniej w grupie i wówczas górą byli piłkarze z Wykroty. Do tego meczu Blaise & Megamaszyny przystąpiły ponownie w osłabionym składzie (studniówki, imprezy okolicznościowe, itd.), tylko z jednym zmiennikiem, natomiast Piast był w optymalnym zestawieniu. Zważając na braki kadrowe Megamaszyny, to drużyna z Wykrot miała teoretycznie ułatwione zadanie. Nic bardziej mylnego. To Megamaszyny rzuciły się do ataku i szybko objęły prowadzenie w meczu. Wykroty za każdym razem musiały gonić wynik i jak już zdołali remisować, to Blaise wyprowadzał kolejne szybkie ciosy i wychodzili na prowadzenie. Stan taki trwał do wyniku 5:5 i tu podobnie, jak jak w dwóch poprzednich meczach, ostateczny wynik spotkania został ustalony w ostatniej minucie gry. Pięknym strzałem pod samą poprzeczkę Oskar Pochwała wyprowadził swoje “maszyny” na prowadzenie 6:5. Mecz był szybki, czasami agresywny, z wieloma dobrymi zagrania i akcjami.

KS Piast Wykroty – Blaise & Megamaszyny 5:6

Na podstawie statystyk wybraliśmy “piątkę” kolejki, że w której znaleźli się:
1. Krzysztof Kowalczyk (23 Śląski Pułk Artylerii) – bramkarz,
2. Konrad Skóra (KS Tygrysy) – eval. 31
3. Jacek Bochnia (23 Śląski Pułk Artylerii) eval. 14
4. Wojciech Ostrowski (KS Tygrysy) – eval .17
5. Sebastian Tylutki (Automatyka BKS Bolesławiec) – eval. 18

W najbliższy weekend ostatnia odsłona Futsal Ligi 2018/2019 – mecze o poszczególne miejsca, w tym mecz finałowy. Zapraszamy na halę przy ul. Jana Pawła II 38c w sobotę (26.01.2019 r.) od godz. 10.20.

Posted in Futsal Liga


W sobotę (19.01.2019 r.) zaczniemy od dwóch spotkań z dolnej części drabinki turniejowej. W pierwszym meczu dnia KS Tygrysy zmierzą się z Blackcocks. Obie ekipy w meczach ćwierćfinałowych doznały wysokich porażek, dlatego też będą chciały się w tym spotkaniu zrehabilitować i pokazać publiczności, że FUTSAL LIGA dla nich jeszcz się nie skończyła.

W kolejnym meczu dobrze ostatnio grająca Automatyka zmierzy się z Nosaczami. Z pewnością obie ekipy liczyły na grę o miejsca 1-4, ale niestety w tym sezonie będą musiały zadowolić się miejscami w drugiej połowie klasyfikacji. Czy po przegranym ćwierćfinale “Automaty” będzie stać na pokazanie dobrego futbolu? Przekonamy się o godz. 18.10.

Natomiast o godz. 19.00 na plac gry wybiegną ekipy All Stars i 23 Śląskiego Pułku Artylerii. Obu drużynom dajemy po 50% procent szans na zwycięstwo. Jedno jest pewne – w tym meczu emocji nie zabraknie.

Drugi półfinał również powinien być emocjonujący. Rozpędzające się Maszyny z Błażejem podejmą świetnie grających piłkarzy z Wykrot. Ten mecz rozpocznie się o godz. 19.50 i zakończy weekend FUTSAL LIGI.

Że względu na żałobę narodową, kolejkę rozpoczniemy od minuty ciszy. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na halę SP1 przy ul. Kościuszki Jana Pawła II 38c.

Posted in Futsal Liga


Tym razem nie będziemy się za bardzo rozpisywać. Najciekawszym meczem dla oka był zdecydowanie pojedynek 23 Śląskiego Pułku Artylerii z Automatyką BKS Bolesławiec. Pierwsza połowa to piłkarskie szachy. Piłka “chodziła” od nogi do nogi zawodników i żadna z drużyn nie narzuciła swojego stylu gry przeciwnikom. Ta część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej odsłonie spotkania drużyny zagrały odważniej. Kilkukrotnie zawodnicy Automatyki byli blisko zdobycia bramki, ale strzały lądowały albo na słupku, albo na poprzeczce. Mecz rozstrzygnął się pod koniec regulaminowego czasu gry. Wojskowi wyszli na prowadzenie za sprawą Jacka Bochni. Chwilę później Automatyka wycofała bramkarza i zdobyła wyrównującą bramkę. Gdy wszyscy praktycznie czekali na dogrywkę, błąd popełnił zawodnik Automatyki, wojskowy wyszedł “sam na sam” z bramkarzem i wykorzystał dogodną sytuację do objęcia prowadzenia w meczu. Na zegarze gry pozostał niecała minuta do zakończenia meczu. Zawodnicy Automatyki ponownie wycofali bramkarza i grali 5 zawodnikami w polu. Niestety, manewr ten, nie przyniósł zamierzonego skutku w postaci gola, a naraził zespół na stratę 3 bramki.

23 Śląski Pułk Artylerii – Automatyka BKS Bolesławiec 3:1

Kolejne mecze nie przyniosły wielu emocji. Wygrywali faworyci i to dość dużą różnicą bramek. Grzegorz Roman z Wykrot strzelił ich aż w pojedynku z Blackcocks, zaliczył 4 asysty i wykręcił niesamotity EVAL. 40 (najwyższy w krótkiej hstorii Futsal Ligi). Trzech zawodników strzeliło w ćwierćfinałach jeszcze po 4 bramki: Krystian Smolarek, Krzysztof Szymański i Oskar Pochwała.

All Stars – Nosacze 7:0
KS Tygrysy – Blaise & Megamaszyny 1:13
KS Piast Wykroty – Blackcocks 12:0

Piątka kolejki:
1. Mieczysław Chochel (KS Piast Wykroty) – 100% skuteczności (4/4 obronione strzały)
2. Grzegorz Roman (KS Piast Wykroty) – eval. 40
3. Krystian Smolarek (Blaise & Megamaszyny)- eval .21
4. Krzysztof Szymański (All Stars) – eval. 20
5. Marek Majka (Blaise & Megamaszyny) – eval. 19

W półfinałach zagrają: 23 Śląski Pułk Artylerii, KS Piast Wykroty, All Stars i Blaise & Megamaszyny. O miejsca 5-8 powalczą: Automatyka BKS Bolesławiec, Nosacze, KS Tygrysy i Blackcocks.

Kolejne meczu już w najbliższąsobotę, 19.01.2019 r. Zapraszamy.

Posted in Futsal Liga